Pielęgnacja neurorozwojowa

Dlaczego jest tak ważna?

 

Bardzo często na spotkaniach z młodymi rodzicami padają pytania o to, w jaki sposób poprawnie podnosić i trzymać dziecko. Rodzice dzieci posiadających problemy z zaburzeniem napięcia mięśniowego, często są oburzeni tym, że nikt wcześniej nie udzielił im tego typu informacji. Choć widać już zmiany na lepsze, temat jest póki co bardzo powierzchownie traktowany przez oddziały położnicze czy szkoły rodzenia.

Czym jest pielęgnacja neurorozwojowa? Najprościej mówiąc jest to wykonywanie codziennych czynności związanych z opieką nad dzieckiem, w taki sposób, aby wspierać jego prawidłowy rozwój. Część z czytelników być może pomyśli, że to kolejny wymysł fizjoterapeutów, jednak wystarczy spojrzeć na wysyp zaburzeń napięcia mięśniowego u dzieci w ostatnim czasie, by stwierdzić, że istnieje potrzeba kształcenia rodziców w tym zakresie. 

Niezmiernie ważne jest to, w jaki sposób nosimy i podnosimy dziecko, jak je przebieramy, przewijamy, karmimy (przecież robimy to wiele razy w ciągu dnia) oraz to jak dziecko spędza czas gdy nie jest na naszych rękach, jak się z nim bawimy itd.

Pielęgnacja neurorozwojowa zgodna z koncepcją NDT Bobath jest to bardzo proste narzędzie, które wielu rodzicom umożliwi wspomaganie rozwoju własnego dziecka tak, by jego mała i duża motoryka mogły rozwijać się prawidłowo rozwijaćPoczątkowo niektóre czynności mogą wydawać się trudne, jednak po opanowaniu tej techniki pod okiem profesjonalisty „wejdą w krew” i zaprocentują w przyszłości.  

Follow by Email
Facebook
Facebook
Google+
http://www.onamota.pl/pielegnacja-neurorozwojowa/
Twitter
Instagram

OD CZEGO ZACZĄĆ ?

 

Wiesz już, że chcesz spróbować noszenia w chuście ale wybór jest tak duży, że ciężko połapać się w temacie i wybrać odpowiednią chustę. Do tego nieznane nazewnictwo brzmi co najmniej jak tajemny szyfr. Postaram się choć trochę usystematyzować informacje, od nadmiaru których może zakręcić się w głowie. Dodam, że rozważam w tym miejscu jedynie chusty tkane. O chustach elastycznych i nosidłach będzie innym razem.

 

SPLOTY

Na początek najlepiej jest wybrać  splot skośno-krzyżowy. Chusty te zazwyczaj są w pasy, co bardzo ułatwia naukę początkującym rodzicom. Łatwiej jest zorientować się, które pasmo chusty aktualnie dociągamy w trakcie motania. Nie jest to jednak warunek konieczny. Jeśli komuś zależy na innym splocie, jest olbrzymi wybór. Chusty żakardowe (to te z pięknymi  wzorami), diamentowe, jodełka, serduszkowy i wiele, wiele innych. Od wyboru można dostać naprawdę zawrotu głowy.

Jest jeszcze jeden splot, często obecny w najtańszych chustach. To splot prosty, tzw. „pościelówa”, który jest jednak odradzany ze względu na to, że bardzo źle współpracuje w trakcie dociągania i moim zdaniem zamiast ułatwić życie młodej mamy może jedynie spowodować u niej frustrację i zniechęcić ją do noszenia…

 

BAWEŁNA, LEN, KONOPIE, WEŁNA A MOŻE JEDWAB? – SKŁADY

Do nauki polecam zazwyczaj chusty, które mają w składzie 100% bawełny. Nie to, że inne są be ale na takiej standardowej najlepiej się uczyć. Na szaleństwa jeszcze przyjdzie czas! Ogromną zaletą chusty bawełnianej jest jej „pralkopierność”, czyli jest to chusta niewymagająca. Po każdym ulaniu lub innym zabrudzeniu wystarczy siup do pralki i po sprawie, nie trzeba się martwić o jakieś specjalne traktowanie.

Jeśli macie w domu noworodka możecie pokusić się o zakup chusty, która w składzie zawiera bambus, jednak większość producentów nie używa do tkania naturalnego bambusa a wiskozy bambusowej. To sprawia, że chusty z tą przędzą są mięciutkie ale też śliskie, co z kolei sprzyja luzowaniu się chusty w trakcie noszenia.

 

GRUBOŚĆ CHUSTY – GRAMATURA

Grubość chusty dobrze jest dobrać do wieku, a w zasadzie do wagi dziecka. Nie oznacza to, że cienkie chusty nie nadają się absolutnie dla ciężkich dzieci, można używać fikuśnych, warstwowych wiązań i nadal będzie wygodnie. Można też mieć cienką chustę z domieszkami, które sprawią, że lepiej poniesie nasze klocuszki.  Tu jednak chcę pisać o chustach bawełnianych. Gramatura chusty podawana jest w gramach na metr².

I tak:

  • 190-240 g/m² nadaje się dla noworodków i młodszych niemowląt. Później może się także przydać dla starszego dziecka w wiązaniach warstwowych;
  • 260-280 g/m² będzie odpowiednie dla dzieci od około 4 miesiąca do mniej więcej roku, choć noworodka jak i starszaka również da się w taką chustę zawiązać. Myślę, że taka grubość jest najbardziej uniwersalna;
  • >290 g/² chusty o tak wysokiej gramaturze to już chusty tzw. toddlerowe, dla starszaków. Myślę, że od 10 kg /1,5 roku wzwyż. Niektórzy pozostają przy chustach z poprzedniego zakresu, bo nie dogadują się z takimi grubaskami.

Oczywiście podział ten jest jedynie orientacyjny i stworzony przeze mnie na potrzeby tego wpisu, aby ułatwić Wam wybór. Prawda jest taka, że każda mama wyrobi sobie zdanie co do swojej ulubionej grubości chust z czasem. Tu jest tak jak wszędzie. Jedni lubią przewiewne cienizny, inni preferują miękkie poduchy na ramionach. Najważniejsza jest wygoda osoby noszącej i noszonego malucha.

 

DŁUGOŚĆ CHUSTY

Dobór długości chusty jest uzależniony od kilku czynników.

  1. Wzrostu osoby noszącej. Musimy się zastanowić, czy oboje rodzice będą nosić. Jeśli tak, długość dobieramy do osoby najwyższej.
  2. Rozmiaru ubrań osoby/osób noszących. I tu znów zasada jak wyżej. Dobieramy do osoby z największym rozmiarem.

Rozmiary chust:

  • 2,7 m – rozmiar 2
  • 3,2 m – rozmiar 3
  • 3,6 m – rozmiar 4
  • 4,2 m – rozmiar 5
  • 4,6 m – rozmiar 6
  • 5,2 m – rozmiar 7

Różni producenci „wypuszczają” chusty o różnych długościach, także nie zawsze r.4 będzie miał 3,6m. Może się zdarzyć, że będzie to 3,4 (krótka 4) lub 3,9(długa 4). Przed zakupem warto więc uzyskać informacje od producenta bądź mamy, od której kupujemy jaka jest realna długość chusty. Pomiar wykonujemy w rękach, miękkim centymetrem krawieckim.

Standardowo przyjmuje się, że dla osoby noszącej rozmiar s/m rozmiarem bazowym (czyli takim, by móc zawiązać kieszonkę) jest rozmiar 4,2. Jednak jest to zależne od grubości chusty. Im grubsza, tym więcej chusty nam trzeba na wykonanie konkretnego wiązania. Zazwyczaj osoba nosząca rozmiar s/m z długości 3,6 wiąże kangura i plecak prosty a z 4,2/4,6 kieszonkę.

Jest jeszcze jedno rozwiązanie – chusta kółkowa, ale o tym już napiszę innym razem.

Follow by Email
Facebook
Facebook
Google+
http://www.onamota.pl/od-czego-zaczac/
Twitter
Instagram

Wcześniak a chusty

 

 

Dziś, 17 listopada obchodzony jest Światowy Dzień Wcześniaka.  Dzisiejszy wpis miał być o czymś innym ale korzystając z okazji rozwinę ten temat.

Dzieci urodzone przed 37 tygodniem ciąży to nie tylko miniaturki donoszonego noworodka. Maluchy takie mają nierozwinięte do końca układy oddechowy, nerwowy, pokarmowy itd. i od dnia narodzin często borykają się z wieloma problemami. Dlatego też, muszą być objęte specjalną opieką. Także jeśli chodzi o świat chustowy. Czytaj dalej „Wcześniak a chusty”

Follow by Email
Facebook
Facebook
Google+
http://www.onamota.pl/wczesniak-a-chusty/
Twitter
Instagram

Dlaczego w ogóle nosić?

2015-08-20-20-06-17To pytanie zapewne zadaje sobie część przyszłych/świeżo upieczonych rodziców oraz rzesze babć, cioć, dziadków, wujków i innych obserwatorów.
Kluczem do odpowiedzi na to pytanie jest to, Czytaj dalej „Dlaczego w ogóle nosić?”

Follow by Email
Facebook
Facebook
Google+
http://www.onamota.pl/dlaczego-w-ogole-nosic/
Twitter
Instagram